Poprawny montaż wyciągarki powinien pozwolić na swobodne (
bez załamania) prowadzenia liny pomiędzy rolkami lub ślizgiem a bębnem
nawojowym liny.
Patrząc z boku pojazdu lina pomiędzy rolkami a bębnem powinna tworzyć
linie prostą bez załamań. Powinna gdyż załamanie tej „linii” powoduje zbędne
obciążenie uciągu wyciągarki oraz rolek lub ślizgu tudzież zbędne „wypracowanie”
liny.
Zatem punkt mocowania rolek lub ślizgu powinien być niższy niż (hipotetyczna)
środkowa linia pozioma wytyczona na czole wyciągarki (patrząc
od przodu).
Jeżeli rolki lub ślizg są zbyt wysoko lub zbyt nisko w stosunku
do tej linii, wtedy lina po przejściu przez rolki lub ślizg załamuje się
by móc ułożyć się na bębnie wyciągarki.
(zdjęcia od 5 do 9 )
W przypadku omawianego zderzaka - co widać wyraźnie na zdjęciach
- konstrukcja zderzaka wymusza właśnie takie niewłaściwe „zachowanie”(ułożenie)
liny.
Podstawa montażu wyciągarki jest zbyt nisko w stosunku do otworu
przelotowego na którym zamontowane mają być rolki lub ślizg co w tym przypadku
powoduje (widać to na zdjęciu 1 do 4.)że linie wyciągarki po przejściu
przez rolki bliżej do górnej krawędzi bębna niż do dolnej.
W tym przypadku spowodowało to, że użytkownik odwrotnie nawinął
linę by uzyskać prawidłowy kąt nakładania liny na bęben wyciągarki, co
może i dla liny było dobre, ale spowodowało odwrócenie pracy wyciągarki.
By zwijać linę wyciągarka musiała być w opcji rozwijaj, by rozwinąć w opcji
zwijaj. Różne są wyciągarki, jedne tolerują (tolerują nie znaczy akceptują)
prace w ten sposób inne nie.
Ślusarsko zadanie pt: „zderzak” wykonane poprawnie, niemniej kąt
wymuszony na linie w czasie pracy zwijania jak dla mnie dyskwalifikuje
ten zderzak jako poprawnie zaprojektowany do właściwego użytkowania wyciągarki.
fot 1
Zdjęcie dobrz obrazuje problem tego "zderzaka". Wyciągarka posadowiona
zbyt nisko w stosunku do rolek ( otwór pod rolki lub ślizg zaplanowany
i wykonany w nieodpowiednim miejscu).
Lina przechodząca przez rolki bez mała w lini prostej trafia na górną
część bębna nawojowego a powinna trafiać na część dolną będna. Widać tu
na dodatek źle zalożoną linę (odwrotnie powinna nakładać się na dół bębna)
która w konsekwencji tworzy linie prosta pomiędzy bębnem a rolkami ale...
niestety górną częscią bębna co wymusza koniecznośc odwrotnej niz właściwa
pracy wyciągarki czyli w przypadku wielu wyciagarek w opcji zwijanie z
działajacym hamulcem. (przy okazji widać kiepski "patent" na naprawę wyłamamnych
prętów stabilizująco przesztywniających samą wyciagarkę) |
fot 2
dobrze widać, że lina po przejściu przez rolki trafia lina bez mała
prostą na górną część bębna zamiast na dolną, świadczy to o złym dobraniu
bądż podstawy wyciagarki, bądź otworu przelotowego "pod" rolki lub ślizg |
fot
3
wsadzony między rokli liniał pokazuje miejsce w które "patrzy" lina
po przejściu przez rolki. Jest to miejsce nieprawidłowe |
fot
4
tu liniał oparty o górną powierzchnię dolnej rolki, pokazuje to, że
lina "patrzy" w środek bębna a powinna "patrzeć" poniżej dolnej krawędzi
bębna (przy okazji widać "cudowny" patent na "zastępcze" pręty
;)) |
fot
5
przykład poprawnie zamontowanej wyciągarki (rlacja rolka dolna część
bębna), lina wchodzi na wprost i bez załamania w dół czy w górę nawija
się na bęben |
fot
6
kolejny przykład właściwego doboru wysokości otwórów przelotowych pod
rolki lub ślizg i relacji lina bęben podczas zwijania |
fot
7
poprawna relacja rolki bęben |
fot 8
poprawny montaż, lina musi "patrzeć" w dolną część bębna. |
fot 9
tu dzięki górnemu otworowi w czole zderzaka widać prawidłową relację
lina bęben |
|
|
|
|
|
|
|
|